Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for Sierpień 2015

beyond reality

No żesz piędrolę w tę i nazad – czytam o kolejnych zmaltretowanych, skatowanych, porzuconych przez ludzkie ścierwa zwierzętach, patrzę na pokrwawione, rozpaczliwie smutne i wystraszone oczy i mordy – i ryczę, oczywiście, no bo jak nie ryczeć? czego trzeba nie mieć w sercu, żeby nie ryczeć… serca właśnie, chyba, tak sądzę.

Czytam o kolejnych uratowanych, wykurowanych, wyhołubionych i wyciągniętych za czubek  ogona spoza Tamtej Strony przez zajebistych Ludzi zwierzakach, patrzę na oczy pełne ciepłego oddania i miłości, i te zwierzęce, i te ludzkie – i ryczę, oczywiście, no bo jak nie ryczeć?.. udało się przekląć klątwę, pogonić Złe, uratować jeszcze jedno kosmate mniej lub bardziej życie.

Czytam, patrzę, słyszę o czułości i opiece, o uczuciu płynącym z dotyku w dotyk, ze spojrzenia bez słów a rozgrzewającego jak ogień w mroźną noc; o jedności bez barier, trosce i wspólnocie bez względu na życiowe sztormy – i ryczę, oczywiście, no bo jak nie ryczeć….

Stoję w cichej, lodowatej ciemności za oknem, dławiąc się łzami. Wewnątrz jest wszystko, za czym tęsknię.

We mnie – tylko lęk.

Czy coś roztrzaskało się we mnie już na tyle nieodwracalnie, że nie odnajdę drogi ku światłu i ciepłu?

Czy strach już tak dalece mnie pochłonął, że nie odnajdzie mnie to wymarzone, wytęsknione światło, ciepło, jedność?….

cathedral

Read Full Post »

shadow rising

life among the ruins

spadają
jedna za drugą
gasną w cieniach, kaleczą swoje światło
o ziemię,
umierają…

spadają
jedno po drugim
gasną cicho, żeby już nikt nie słyszał
jak płaczą,
nigdy nie miały szans….

marzenia i gwiazdy
pobladłe jednako
spadając z przestworzy podobne są ptakom
wpół lotu trafionym wprost w serce bijące.
Aż jęknął mrok czernią
gdy pękło w nim Słońce….

Read Full Post »